Lateksowa guma oporowa Sapphire [opinia po testach]

Guma oporowa Sapphire z deklarowanym oporem 30 kg
fot. sklep home_and_more na Allegro

Testowana przeze mnie lateksowa guma oporowa Sapphire generuje ciężar o wiele mniejszy od deklarowanego i praktycznie się nie napina. Wystarczył mi jeden trening, żeby to stwierdzić. Jednak przyczyna wcale nie musi tkwić w surowcu ani wymiarach power bandu.

Wytrzymywanie trudów biegania i przekraczanie kolejnych barier wymaga systematycznego wykonywania ćwiczeń oporowych. Nie muszą i nie powinny to być jakieś bardzo duże ciężary.

Początkowo albo przy braku profesjonalnego sprzętu może wystarczyć własne ciało ewentualnie wsparte drobnymi akcesoriami. Na pewno przyda się guma do ćwiczeń siłowych.

Ostatnio, po tym jak taśma marki Seven For 7 z Biedronki wytrzymała niecałe dwa lata, testowałem kolejny taki produkt. Była to lateksowa guma oporowa Sapphire. Oto moja opinia o niej.

(Nie)przydatna lateksowa guma oporowa Sapphire

Testowałem trzy opory maksymalne: 21 / 26 / 30 kg. Wystarczył jeden trening pleców największym ciężarem, żeby stwierdzić, że mnie lateksowa guma oporowa Sapphire się nie przyda. Dlaczego?

Guma oporowa Sapphire z deklarowanym oporem 30 kg
fot. sklep home_and_more na Allegro

Faktyczny opór przez nią generowany okazał się dużo mniejszy od deklarowanego. Prawdopodobnie nie była to nawet jego połowa. Nawet teoretycznie najbardziej wymagająca wersja (30 kg) nie sprawiała mi większych trudności, choć dotąd ćwiczyłem tylko z ciężarem 25 kg.

Wg mnie guma oporowa Sapphire rozciągała się ponad miarę, choć miała praktycznie taki sam obwód jak ta dotychczas używana przeze mnie marki Seven For 7 (208 vs 210 cm). Z tym że była od niej wyraźnie węższa (19 vs 28 mm) i odrobinę cieńsza (4,5 vs 5 mm).

W dodatku to rozciąganie odbywało się dość specyficznie. Taśma w trakcie fazy koncentrycznej ćwiczeń przypominała sparciałą gumę w bieliźnie. Czyli niby jakiś opór stawiała, ale w sumie się nie napinała. Plus tego był taki, że wykonywałem pełne zakresy ruchu.

Tajemnica (bez)użyteczności gumy treningowej Sapphire

Czy surowiec, z którego powstała (lateks), i wymiary mogły mieć znaczenie i wpłynąć na moją negatywną opinię? Wydaje mi się, że nie.

W Decathlonie są bowiem dostępne gumy treningowe Domyos wykonane, tak jak produkt marki Sapphire, w 100 proc. z lateksu. I one generują bardzo duży opór. Już 20 kg przy niemal identycznych wymiarach (208 cm w obwodzie, 20 mm szerokości i 5 mm grubości) sprawia mi przy niektórych ćwiczeniach sporo trudności. Można nim zmęczyć tak dużą partię mięśniową jak plecy.

Guma oporowa Sapphire z deklarowanym oporem 30 kg
fot. sklep home_and_more na Allegro

Guma oporowa Seven For 7, z której teraz korzystam i która po 21 miesiącach pękła, powstała z termoplastycznego elastomeru poliestrowego (TPE-C). Ten materiał przy obciążeniu 25 kg również generuje solidny opór. Zatem wydaje mi się, że to nie w surowcu tkwi przyczyna tego, że lateksowa guma oporowa Sapphire zawiodła moje oczekiwania.

Początkowo myślałem, że może trafiłem na felerne egzemplarze. Jednak na Allegro już po fakcie, u innego sprzedającego, natknąłem się na równie krytyczną opinię o tym produkcie.

A wy używaliście gum treningowych Sapphire? A może ćwiczyliście z power bandami z latekstu? Podzielcie się wrażeniami.

Lateksowa guma oporowa Sapphire 21 kg, 26 kg i 30 kg – wymiary

Długość / obwód (cm)104 / 208
Szerokość (mm)19
(17 w wersji 21 kg)
Grubość (mm)4,5
Materiałlateks (100%)
Opracowanie: DlaBiegacza.com.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*