Kolka biegacza (nie) musi męczyć

Kolka biegacza - dlaczego się pojawia, jak sobie z nią radzić
fot. ChatGPT

Kolka biegacza, czyli przemijający ból pod prawymi żebrami związany z wysiłkiem fizycznym nie jest groźną przypadłością. Jednak potrafi odebrać przyjemność trenowania i zmusić do przerwania aktywności. Jednak można skutecznie ją zwalczać i ograniczać częstotliwość występowania. Oto sposoby.

Do przypadłości, które męczą niektórych biegaczy bez względu na płeć i masę ciała, należy kolka. Jej ostry atak może zmusić do przerwania treningu i zejścia z trasy zawodów. Na szczęście walka z nią nie wymaga interwencji specjalistów.

Patogeneza przemijającego bólu związanego z wysiłkiem fizycznym (ang. ETAP) jeszcze nie została w pełni wyjaśniona. Aczkolwiek istnieją pewne czynniki i zachowania, które sprzyjają występowaniu kolki u biegaczy.

Skąd się bierze kolka biegacza – przyczyny

Czym jest kolka? Najczęściej przybiera postać ostrego bólu, kłucia pod żebrami z prawej strony. Może to być obszar górnej części jamy brzusznej.

Problem ten dotyka osób, które w pozycji pionowej (wyprostowanej) wykonują powtarzalne sekwencje ruchów i uprawiają sporty o wysokiej intensywności (stąd też określenie kolka wysiłkowa). Bieganie właśnie do nich należy.

Kolka w bieganiu
fot. ChatGPT

Skąd się bierze kolka biegacza? Przyczyn może być wiele.

Niektóre wydają się nie mieć związku z tym sportem i są niezależne od nawyków osoby trenującej. Chodzi np. o:

  • niedokrwienie przepony,
  • niedokrwienie przewodu pokarmowego,
  • ucisk tętnicy trzewnej,
  • porażenie nerwów rdzeniowych,
  • podrażnienie otrzewnej ściennej,
  • nadmierny skurcz mięśni brzucha (wywołany np. stresem).

Jednak istnieją czynniki związane z zachowaniami biegaczy, które wg badań powodują przemijający ból brzucha w trakcie wysiłku fizycznego. Są to:

Czym się różnią napoje izotoniczne od energy drinków
Opijanie się przed bieganiem sprzyja występowaniu kolki || fot. pexels.com
  1. Bieganie tuż po jedzeniu
    Rozdęty przewód pokarmowy może uciskać przeponę. Większy posiłek należy zjeść 3-4 godziny przed treningiem, a później – tylko przekąski. Czytaj więcej o odżywianiu w bieganiu: co, kiedy i jak jeść, gdy uprawia się ten sport.
  2. Zgarbiona sylwetka
    To też sprzyja uciskowi mięśnia oddechowego.
  3. Wypijanie naraz tuż przed wysiłkiem zbyt dużej ilości płynów
    Szczególnie szkodliwe w tym kontekście są napoje hipertoniczne, czyli np. soki, słodkie i gazowane napoje. Czytaj więcej o tym, jak się nawadniać w trakcie biegania.
  4. Brak rozgrzewki
    Rozpoczynanie biegu od wysokiej intensywności bez przygotowania ma wiele negatywnych skutków. Jednym z nich jest kolka biegacza.
  5. Zbyt płytkie oddychanie w trakcie treningu.

Jak szybko poradzić sobie z kolką w bieganiu

Kolka biegacza może wywołać duży dyskomfort. Jednak może sobie z nią poradzić samodzielnie. Jak? Zastosuj te rady:

  1. Zwolnij lub się zatrzymaj
  2. Delikatnie uciskaj bolące miejsce
  3. Weź kilka głębokich wdechów i zrób szybkie wydechy, a później dostosuj oddychanie do swojego ruchu
  4. Rozciągnij przeponę
    Unieś wyprostowane ręce nad głowę, a następnie skieruj je w bok. Wytrzymaj tak 30 s. W razie konieczności – powtórz kilka razy.
By zrealizować postanowienie noworoczne, warto mieć konkretny plan działania
fot. pixabay.com

Pamiętaj! W trakcie ataku kolki wysiłkowej biegacz nie powinien:

  • siadać,
  • kucać,
  • przybierać innej pozycji powodującej nadmierne napięcie mięśni oddechowych.

Zapobieganie kolce wysiłkowej

Jak wskazałem powyżej, po części mamy wpływ na to, czy w trakcie biegu bolesność pod żebrami się pojawi. Aby zmniejszyć częstotliwość występowania kolki:

  1. Rozgrzewaj się – zawsze
  2. Utrzymuj prawidłową sylwetkę w trakcie treningu
  3. Wzmacniaj mięśnie posturalne (w tym mięśnie głębokie): brzuch i lędźwie; generalnie ćwiczenie siłowe są dla biegaczy wskazane
  4. Unikaj złych nawyków żywieniowych: bezpośrednio przed treningiem nie jedz obfitego posiłku ani nie opijaj się – niczym (a zwłaszcza napojami gazowanymi i słodzonymi).

Przyznam, że mnie kolka wysiłkowa łapie bardzo rzadko. A jak jest z tym u Ciebie? Daj znać w komentarzu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*