Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona, czyli cudów nie ma [opinia po testach]

Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona - tył
fot. decathlon.pl

Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona nadają się do biegania zimą, o ile jest ona łagodna. To, co jest największą zaletą spodni, w bardziej niesprzyjających warunkach pogodowych staje się ich poważną wadą.

Bieganie zimą jest wymagające, ale nie jest niemożliwe. Żeby trenować w mrozie i śniegu, najczęściej trzeba mieć tylko i aż większe niż zwykle samozaparcie i odpowiedni ubiór.

Czy legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona sprawdzą się w takich warunkach? Oto moje wrażenia po ponad miesiącu testów.

Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona – warunki testowe

W porównaniu z dotychczas używanymi przeze mnie legginsami New Balance’a, w których biegam od 2008, te decathlonowskie są cieńsze. Mają też inną strukturę materiału. Z bliska przypomina on powierzchnię gofrów. Dlatego przed pierwszym użyciem miałem obawy, czy nie będzie mi w nich zimno.

Bieganie zimą pozwala poprawić siłę biegową, która przekłada się na dłuższy krok i mocniejsze odbicie
fot. pixabay.com

Producent deklaruje, że legginsy Kiprun 500 warm zapewniają ochronę przed zimnem do temperatury -11 st. C. Ja biegałem w nich, gdy nominalnie na dworze było od 0 do -10 st. C. Jednak niemal zawsze, z uwagi na wiatr i wilgotność, temperatura odczuwalna spadała jeszcze niżej. Niekiedy, jak pokazywał telefon, było to kilkanaście stopni poniżej zera.

Czy w takich warunkach w legginsach do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona było ciepło? I tak, i nie.

Jak zimą się biega w legginsach Kiprun 500 warm z Decathlona

Oczywiście na rozgrzewce odczuwałem chłód zwłaszcza w okolicach ud. Aczkolwiek po tych kilkunastu minutach truchtu i ćwiczeń on mijał.

Jednak zdarzało się, że dyskomfort termiczny towarzyszył mi przez cały czas aktywności. Działo się tak zwłaszcza podczas biegu pod wiatr. Wówczas legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona nie dawały rady mimo wspomagania się przeze mnie spodenkami lub drugą parą legginsów za kolano.

Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona - przód
fot. decathlon.pl

Problem dotyczył zwłaszcza dolnej strefy ud, gdzie jest cieńszy i bardziej przewiewny materiał. Uczucie zimna nie znikało nawet w trakcie dynamicznych jednostek. Mięśnie po prostu drętwiały, a po takich sesjach na skórze „czwórek” i „dwójek” pojawiały się podrażnienia. Gdy temperatura nominalna spadała w okolice -10 st. C, chłód czułem też na podudziach (zwłaszcza z przodu – na goleniach).

Co ciekawe, gdy po treningu już się rozciągałem na dworze, dyskomfort znikał. Wg mnie to skutek braku windstoppera. Bardzo by się przydał w okolicy mięśni czworogłowych.

Uważam, że wtedy byłby to idealny produkt dla biegających zimą. Aczkolwiek, jak pokazują opinie klientów na stronie Decathlona, w większości są oni zadowoleni z tych spodni (nota 4,65 na 5).

Zalety legginsów do biegania Kiprun 500 warm

Jednak być może wtedy legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona mocno straciłyby na swej rozciągliwości i elastyczności. Pod tym względem wypadają bardzo dobrze. Nie krępują ruchów. Nie powodują otarć. Świetnie nadają się do wykonywania szybkich jednostek w zimne dni.

Na plus trzeba zapisać im podłużne odblaski na boku ud oraz design. Spodnie prezentują się efektownie. Materiał wierzchni daje efekt połysku.

wybór konta do biegania

Legginsy Kiprun 500 warm są wyposażone w zamki błyskawiczne na dole nogawek oraz kieszonkę na lędźwiach. Na pewno zmieszczą się w niej klucze czy karta płatnicza. Wbrew informacjom producenta nie wejdzie do niej smartfon, co najwyżej – stara Nokia.

Wydaje mi się też, że po treningu nie pachną przesadnie nieprzyjemnie. Innymi słowy: redukują smród potu. Prawdopodobnie wynika z ich „oddychającej” struktury. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że akurat ta właściwość może być mocno subiektywna.

Legginsy do biegania Kiprun 500 warm z Decathlona – podsumowanie

Czy w związku z tym legginsy Kiprun 500 warm nadają się do biegania zimą? Tak – o ile jest to łagodna zima. Wg mnie wyrób nie spełnia deklaracji producenta i nie zapewnia ochrony przed zimnem przy większym mrozie.

ZaletyWady
+ elastyczność i rozciągliwość– brak windstoppera
+ design– cieńszy materiał nad kolanami
+ odblaski
+kieszonka na zamek na lędźwiach
+ zamki w nogawkach
Opracowanie: DlaBiegacza.com.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*